zy zdarzyło Ci się zapomnieć o jakimś świetnym pomyśle 🤔?
Często spotykam się z sytuacjami, w których ktoś mówi:
🚫„Miałem coś powiedzieć, ale zapomniałem.”
🚫„Pamięć mam dobrą, ale krótką.”
🚫„Wpadłem na genialny pomysł w tramwaju, ale teraz kompletnie mi wyleciał z głowy.”
Brzmi znajomo?
Każdy z nas tego doświadczył. Co więcej, większość z nas przyjmuje to jako coś zupełnie normalnego, bo „tak po prostu jest”.
Ale dlaczego tak się dzieje?
W dużym uproszczeniu – nasz mózg ma ograniczone zasoby. Potrafi skupić się jednocześnie na 7 (+/-2) rzeczach. Jeśli pojawia się nowa informacja, mamy dwie możliwości:
↗️ Coś z aktualnych „7 rzeczy” wypada.
⤵️ Nowa informacja po prostu się nie zapisuje 😔.
Najczęściej wygrywa opcja druga. Mamy około 30 sekund na reakcję, zanim nasz mózg uzna nową myśl za nieważną i ją porzuci.
Jak temu zaradzić?
🟢 Rozwiązanie jest zaskakująco proste (choć równie często ignorowane): zapisz swój pomysł natychmiast! Stwórz nawyk przenoszenia myśli do „zewnętrznej pamięci”, na przykład:
– na kartkę,
– do notatnika w telefonie,
– przez nagranie głosowe,
– wysyłając sobie maila
Dlaczego warto?
Pod koniec dnia możesz być zaskoczony, jakie świetne pomysły wpadły Ci do głowy 🙂. Wystarczy 30 sekund, aby je zatrzymać.
A jakie są Twoje sposoby na uchwycenie nowych pomysłów?
Podziel się w komentarzu – może znajdziemy razem coś jeszcze skuteczniejszego!
#30s #MYT
30 sekund
